Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×
REKLAMA
Email:   Hasło:  
cysterny
cysterna paliwowa

Witam i o radę pytam!
Kto ze spawaczy naprawiał cysternę do przewozu paliwa ,jest ona ze stopu aluminium wystąpiło pęknięcie próbowaliśmy naprawić Tigiem ale wygląda to tak jakbym spawał pumex ,ścianka 5mm ,po pospawaniu robimy próby szczelności ale i tak spaw się poci ,czy wogóle jest sens naprawiać to w ten sposób,jeśli ktoś to robił proszę o radę.


Wyświetleń: 3998, Nadawca: Arti
Dodano: 10.8.2007, 23:19
Odpowiedzi: 4

Aktywni użytkownicy: 3
Arti, baspaw, Detektyw injektyw



Odpowiedzi:
Ciężko ale...
Jest to bardzo niebezpieczna ale na pewno skuteczna metoda.
Przede wszystkim i to obowiązkowo cały zbiornik napełnia się AZOTEM.
Następnie musisz stwierdzić szerokość pęknięcia. Najlepszym sposobem do tego jest podgrzanie materiału ale też nie za bardzo tylko na tyle aby wyszło pękniecie.
Następnie na końcach pęknięcia czyli na punkcie początkowym i punkcie końcowym wiercimy otwory możesz nawet dodać po 10 mm Zabieg ten wykonujesz po to by pęknięcie nie postępowało.
Następnie przygotowanie materiału dokładne oczyszczenie, są specjalne środki do tego, nazw nie przytoczę ale są.
Następnie szlifujesz cały styk (pęknięcie) jak to się mawia do gołego metalu (nie może być żadnych zanieczyszczeń) znów czyścimy środkami czyszczącymi.
Uzupełniamy AZOT w środku zbiornika (wiem, zbiornik jest duży ale niestety tak trzeba no chyba ze wolisz kabum)
Spoiwo musi być właściwie dobrane, to nie może być pierwszy lepszy drut spawalniczy (to jest zbiornik i stop aluminium nie jest zwykłym stopem stosowanym na co dzień)
Gdy spełnisz te wszystkie warunki przeprowadzasz próbę ( sprawdzasz czy zbiornik jest dobrze wywietrzony, niestety używasz ognia - to ta niebezpieczna część) jeśli wsio jest ok przystępujesz do spawania.
Samo spawanie:
wkładamy goście do środka ( w miarę możliwości) z rurką z której płynie AZOT, z maską na głowie i końcówkę tej rurki kieruje na miejsce spawane (jest to po to aby zapobiec efektowi "pumexu") za każdym razem kiedy musisz wygasić łuk czyścisz końcówkę spawu do czystego (po prostu mus)
Mam nadzieję że pomogłem.

PODKREŚLAM ! ! ! !
Nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za przedstawiony tu sposób spawania i podkreślam że jest to bardzo niebezpieczne i grozi utratą zdrowia lub śmiercią.

Jeśli się na tym nie znasz zostaw to profesjonalistą.
Przede wszystkim dobrze wywietrzony zbiornik ! ! ! ! ! !

Nadawca: Detektyw injektyw. Dodał wątków: 2, odpowiedział 16 razy.
Dodano: 11.8.2007, 00:03
Podziękowania
Dzięki za dobre rady.
Nadawca: Arti. Dodał wątków: 4, odpowiedział 26 razy.
Dodano: 11.8.2007, 15:00
zbiornik
Rozmiar pęknięcia proponuję sprawdzić penetrantem,bezpieczniej.Ewentualnie po napełnieniu zbiornika azotem przypuszczalne miejsce pęknęcia posmarować wodnym roztworem płynu Ludwik/do mycia naczyń/.Przed spawaniem ZBIORNIK NALEŻY PRZEPŁUKAĆ CIEPŁĄ WODĄ.Przed spawaniem także rozwiercić końce pęknięcia z zapasem np.10mm.Wszystkie operacje z udziałem ciepła należy prowadzić bardzo ostrożnier.
Nadawca: baspaw. Dodał wątków: 0, odpowiedział 112 razy.
Dodano: 15.8.2007, 18:06
cysterna
Dzięki wszystkim za zainteresowanie się tematem.
Nadawca: Arti. Dodał wątków: 4, odpowiedział 26 razy.
Dodano: 09.12.2007, 15:29

REKLAMA
Korzystanie z bezpłatnych mechanizmów serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Copyright © 2003 - 2017